Tak raz mi się zagrało
w Warszawie, kiedy spotkałem pianino postawione na zewnątrz w deszczowy wieczór. Podchodzę nocą i zasiadam - przychodzi stróż i mówi, proszę kończyć, zaraz zamykamy. 

Zaczynam grać…mokro, wieje, klawisze się kleją…przychodzi stróż i mówi: proszę, niech pan jednak nie kończy <3"






Granie Dzienne. Nazajutrz. Jeszcze nierozbudzone.

Dedykuję granie zmagającym się. W sumie znaczyłoby to, że wszystkim. 
Czasem się zmagamy. 

Letting go is not giving up. We let go to receive.
Odpuszczenie nie jest rezygnacją. Odpuszczamy to, czego się trzymamy, żeby przyjąć to, co możemy otrzymać. I ktoś wtedy właśnie nas trzyma, kiedy my się już nie trzymamy. Coś większego.

 

 

Od próby wybrania tej najlepszej okładki można się napiąć. Chciałbym, żeby oddała treść.
Dobrze, że mam oddech :)




Od wybierania














 

Jezioro w Górach
Domki na Plaży
Ferris Wheel
Palmy
Miasto
Zamglone Stoki
Drewno na Opał
Przystań we Mgle
Kawiarnia Jesienią